Maviel "Zuria"
Gwedrider
25
lat; Camelot
Nie miała szczęścia by urodzić
się w dworskiej, bogatej rodzinie. Była jedynie ubogą krewną Gwedriderów, która
po śmierci ojca ledwo wiązała koniec z końcem.
Życie zmusiło ją do kombinowania.
Już od małego ogrywała innych w różnych grach na pieniądze. Oczywiście nie
robiła tego uczciwie i póki nikt się nie zorientował udawało się jej zgromadzić
całkiem niezłą sumkę. Jednak to jej nie wystarczało. Apetyt rósł w miarę
jedzenia, a że los sam stwarzał jej okazje głupio było nie skorzystać.
Maviel miała bowiem bogatą,
odległą krewną. Choć wszyscy ją znali
mało kto ją widział. Kobieta nie lubiła udzielać się towarzysko. Dziewczyna
postanowiła ją jednak poznać, a że pech chciał by ta przed jej przybyciem zmarła…
To stworzyło jej tylko kolejną okazję by ukraść jej tożsamość. W taki właśnie
sposób została Zurią. Aby śmierć krewnej nie wyszła na jaw Maviel z trudem
zaciągnęła jej ciało do lasu, gdzie je zakopała. Noc jednak dostarczyła jej
jeszcze więcej wrażeń. Kiedy pochowała już Zurię na gałęzi pobliskiego drzewa
usiadła sowa. Gadająca sowa, która szybko stała się jej wspólniczką zbrodni.
Tillot nie była bowiem zwykłą sową, a zaklętą przez potężną czarownicę kobietą.
Dzięki niej Maviel ma dodatkową parę oczu i uszu, dzięki czemu może wiedzieć
znacznie więcej, co nie raz uratowało jej życie jak i dostarczyło dodatkowych
dochodów.
______________________________________________________
Witam i zapraszam do wspólnych wątków ;)



