Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Westeros. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Westeros. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 maja 2016

leave before there's a terrible misunderstanding between my foot and your ass

- Oh, you enjoy setting terms, do you?
- Since I sprouted tits.

 
 
 
http://oi60.tinypic.com/214ow80.jpg

HELEMYS LAENALOR

Essos - Wyspy Bazyliszkowe - córka bogatego kupca - handel z piratami - 31 lat - aktualnie Faria

Życie nigdy specjalnie za nią nie przepadało, a Bogowie obdarzyli ją śliczną buzią i żyłką do interesów jakby na przekór. Los zawsze lubił rzucać jej kłody pod nogi. Jeszcze gdy była dzieckiem odebrał jej matkę wraz z nienarodzoną, młodszą siostrą. Potem to samo uczynił ze starszym bratem, zostawiając ją sam na sam z despotycznym, zgorzkniałym ojcem.
Szybko wypracowała sobie prosty system radzenia sobie z rzeczywistością. Mieć wszystko i wszystkich w głęboko w dupie.
Jest nieprzyjemna w obyciu i twardsza od wszystkich cholernych Białych Płaszczy razem wziętych, chyba że akurat nie jest, kiedy stara się być profesjonalnie opanowana. Często się jej udaje i równie często jednak nie, bo jak każde dziecko Laenalorów cechuje ją temperament tak ognisty i wybuchowy, że spokojnie mogłaby stawać w szranki z najprawdziwszym smokiem. Bardzo nie lubi, kiedy ktoś podważa jej siłę i samodzielność, których z pewnością ktoś tam na górze postanowił upchnąć w nią za dużo. Lubi być za to zdecydowana i niezależna, a także traktować mężczyzn jak niedorozwinięte salamandry. Ma do tego prawdziwy talent, podobnie jak do łamania męskich nosów prawym sierpowym.
Oraz skutecznego zniechęcania do siebie klientów swoim ciętym językiem i niewyparzoną gębą. Tym gorzej dla nich, że u nikogo innego nie sprzedadzą swoich łupów.
Na jednej z Wysp Bazyliszkowych zajmowała się interesem ojca, polegającym w dużej mierze na przyjmowaniu pirackich zdobyczy i sprzedawaniu ich jako czysty towar za dogodną stawkę, przy zatrzymywaniu dla siebie niemal połowy zysków. Od zawsze marzyła o jej samowystarczalności, o tym, by dzieło jej życia, którym ojciec od dawna otwarcie gardził i któremu istnieć jedynie jako niezłemu źródłu pieniędzy, przetrwało. O stworzeniu czegoś trwałego.
Niewiele się zmieniło, może poza faktem, że od dobrych trzech lat usiłuje odbudować swoje mało królestwo tu, w Farii. Wciąż przeklina, łamie męskie nosy i odgraża się w sposób, który zupełnie nie przystoi damie. Wciąż lubi pokazywać swoją wyższość i podkreślać władzę, którą ma nad korsarzami. Ludzie są tacy sami w każdym zakątku wszechświata.
Wystarczy tylko znaleźć na nich odpowiednią marchewkę.

powiązania
bonus

 
http://oi60.tinypic.com/214ow80.jpg

Powiązania to to, co tygryski lubią najbardziej. I kiedyś je naprawdę zrobię, obiecuję.
Piękna Hannah New na gifach, kto kojarzy serial na pewno wyczuje pannę Guthrie. Well strzeżcie się panowie.
Wątki średnie z natury, nie lubię się rozpisywać. Limit będzie jak zawita więcej osób.
Cześć.

piątek, 1 maja 2015

You just want me ‘cuz I’m next

I know you got a lot to lose
But ain’t nobody here but me
So baby what you got to prove?
RHAELLA alysanne TARGARYEN
ZWANA RÓWNIEŻ PIEGOWATĄ
siedemnastoletnia smoczyca

Nie może się pochwalić pięknymi, srebrnymi włosami, przez co po Siedmiu Królestwach chodzą plotki, że Aegon nie jest jej ojcem i że wielka Daenerys, Zrodzona z Burzy, zdradziła swojego męża z którymś z Lannisterów. Sama Rhaella nie ma powodów, by w te plotki wierzyć, bo zna matkę na tyle dobrze, że zdaje sobie sprawę, że niemożliwym byłby romans smoczycy z lwem. Nie przejmuje się zbyt wieloma rzeczami, bo otoczona jest ludźmi, którzy w każdej chwili jej pomogą uporać się z problemami, z których największym jest wybór sukni na zbliżający się bal bądź spotkanie z lordami. Choć jest uwielbiana przez arystokratów, ze względu na iście królewskie zachowanie i piękną twarz, nie zaskarbiła sobie miłości ludu, o który nie dba i którego istnieniem nie zawraca sobie głowy. W końcu w jej życiu istnieją ważniejsze sprawy, którymi powinna się zająć, jak choćby dobór kolczyków do sukni czy omawianie z matką kolejnych szczegółów ślubu. Nie jest jednak dziewczynką idealną i pod uroczym uśmiechem kryje się kobieta, która pragnie szczerej miłości w swoim życiu. Może właśnie dlatego zdradza brata, swojego przyszłego męża, z Baratheonem?


Karta jest minimalistyczna, bo tak, bo wolę nie opisywać charakteru postaci w karcie, bo i tak w wątkach wychodzi ktoś inny. Z Bevankiem nie wyszło, dlatego przyszłam odpokutować i zrobiłam taką o panią. Liczę, że miło ją przyjmiecie, bo ona taka niewinna i dobra jest, że nie zasługuje na zbyt wiele nienawiści. Na zdjęciach i gifie przepiękna Freya Mavor, a w tytule i karcie macie The Weekend "Next".

Fire and blood


Agadon Targaryen
błogosławieństwo i dar od bogów | Przeklinam dzień, w którym przyszedłeś na świat.| następca tronu | Nadchodzą ciężkie czasy dla Westeros. | pierworodny | smok | ulubieniec ludu | złe relacje z królem | z królową coraz słabsze | dziewiętnaście dni imienia | trzy długie zimy | urodzony z nadejściem wiosny |  manipulator | władczy | przebiegły | dwulicowy | czasami całkiem sympatyczny | leworęczny od wypadku na lekcji fechtunku | nieuzasadniona niechęć do Jelonków | Targaryenowie rodem panów | czystość krwi | Siostrzyczko, nie bocz się. | Ujrzałem raz piękną kobietę... 
smoki | ludzie 
__________________________________
gg: 53098362 || wątki średniej długości || nie taki Agie straszny jak się wydaje || Toby Hemingway

piątek, 5 maja 2000

fly the heavens


/ panna do towarzystwa / służka / przyjaciel / dornijska krew / rozpacz po stracie brata / wychowywana w lesie / piękny głos / nietaktowna / problemy z zaufaniem / 
do przejęcia

I've got some blood on my hands



Na siedmiu, jakim cudem jesteś moim synem. Nie zasługujesz jeszcze na tron. Wątpię by w przyszłości to się zmieniło.


Czasami bardzo mnie przypominasz. Nie popełniaj moich błędów.



Nie chcę tego, nie rozumiesz? Nie będę potrafiła tak żyć.


Zbytnio się różnimy. Może w przyszłości uda nam się dogadać. 

sobota, 1 stycznia 2000

serce smoka


Jesteś dla mnie wzorem, ideałem, który staram się doścignąć za wszelką cenę. Nigdy nie poświęcałeś mi tyle czasu, co Rhaegarowi i Agadonowi, ale nie mam ci tego za złe. Zależy mi na twojej uwadze, twoim zdaniu i poparciu, choć czasem mam wielką ochotę się zbuntować i zrobić na przekór twoim decyzjom. Nie wiem, kim bym była, gdyby nie pobierane od ciebie nauki. Podziwiam cię i jestem dumna z tego, że jesteś moim ojcem.


Czasami odnoszę wrażenie, że cię zawiodłam. Jestem twoją jedyną córką i powinnam brać z ciebie przykład, by pewnego dnia stać się twoją kopią, ale choćbym chciała, nie potrafię. Szanuję cię, kocham cię, ale nie chcę być taka, jak ty. Nauczyłaś mnie wielu rzeczy, w tym tego, by nie popełniać błędów z twojej przeszłości, ale to zdanie ojca pozostaje dla mnie priorytetem.


Żałuję, że tak bardzo się o mnie troszczysz. Nienawidzę, gdy po raz setny zwracasz mi uwagę i zachowujesz się niczym pani matka. Wiecznie widzisz we mnie małą dziewczynkę, która potrzebuje ochrony i jak na złość nie chcesz dostrzec, że dorosłam. Zależy mi na tobie i twojej przyjaźni, ale nie mam zamiaru stać się dla ciebie kimś więcej niż tylko siostrą. Czasem mam ochotę wyznać ci mój sekret, ale boję się twojej nienawiści do Baratheonów.




PEDDYR BARATHEON
przyszły lord Krańca Burzy
ukochany
Czasami zastanawiam się, jakby wyglądało moje życie, gdybym nie natknęła się na ciebie. Pojawiłeś się nagle i chociaż posłańcy zapowiadali twoje przybycie, zupełnie nie spodziewałam się, że zostaniesz na dłużej, ani że zawładniesz moim sercem. I chociaż wiem, że nie powinnam spędzać z tobą czasu, bo jestem przeznaczona komuś innemu, nie potrafię przestać. Uzależniłam się od ciebie. Nie chcę cię stracić.

Od góry: Tom Hiddleston (yak, wiem, że nie ma srebrnych włosów), Emilia Clarke (bo trochę staro wyszła na tym zdjęciu), Toby Hemingway, Max Pirkis oraz Max Irons (mój kochany!). Jeśli znajdzie się chętny do przejęcia Peddyra, obsypiemy go złotem i wątkami.